Najbardziej fascynuje mnie we Włoszech ich mentalność, czyli codzienne podejście do piękna – to trochę żartobliwa odpowiedź, ale rzeczywiście mam wrażenie, że dla Włochów piękno jest czymś tak naturalnym, jak oddychanie. A mówiąc poważnie – zazdroszczę im hedonizmu, umiejętności cieszenia się życiem. Włosi takimi po prostu się rodzą!